Przedsiębiorstwo Komunikacja Miejskiej w Sosnowcu postanowiło ocalić od zapomnienia niektóre pojazdy, przechodzące „na emeryturę”. Na terenie nieczynnej będzińskiej zajezdni autobusowej trwają właśnie prace nad stworzeniem mini muzeum transportu miejskiego.

Ozdobą kolekcji będzie zabytkowy Jelcz RTO, zwany popularnie „ogórkiem” (na zdjęciu), którym PKM już nie raz chwalił się przy okazji jubileuszów i dni otwartych. Kolejne eksponaty to: Ikarus 260, Jelcz M11 i Ikarus 280, służący dotąd w PKM jako pomoc techniczna.
- W zajezdni pozostały także obrabiarki i narzędzia, przy pomocy których pracownicy dorabiali brakujące części do autobusów. One też zostaną udostępnione. Zatrudniamy tysiąc osób; w wielu przypadkach najpierw pracowali u nas rodzice, potem dzieci i tak zrodziły się tradycje rodzinne. Przez ten czas udało się zgromadzić wiele pamiątek związanych z zakładem, które pracownicy chętnie nam udostępniają. Rozmawiałam także z kolegami z innych przedsiębiorstw komunikacyjnych, informując ich, że gdyby mieli zezłomować jakiś stary autobus – my chętnie się nim zajmiemy. W ten sposób powstaje nasza kolekcja – opowiada Marek Pikuła.
Szef PKM zapewnia, że mini muzeum transportowej myśli technicznej będzie dostępne już prawdopodobnie od maja przyszłego roku. - Oczywiście jeśli zima nie będzie zbyt sroga i uda się wygospodarować czas na dodatkową działalność – zastrzega prezes.

