Na wstepie trzeba powiedziec ze instalacja gazowa zabijala powoli ten silnik i nawet nie bede wymienial co siadlo w tym silniku i co bylo wymieniane, podkresle w kazdym razie ze auto nigdy nie zawiodlo. Kupione w 2001 roku z 60tys km przebiegiem. Sprzedane okolo pol roku temu w pelni sprawne za cale 6tys zl.
Wyposazenie standardowe abs, dwie poduchy, elektryka szyb, klima manualna. Sedan w bardzo ladnym kolorze, jednym z najciekawszych jka dla mnie ktore oferowal opel (taki brazowy podchodzacy troche jakby w fiolet). Z racji tego ze wlasciciel wiecej siedzial za granica to auto stalo wiekszosc swoejgo bytu w garazu i byly ze 2 lata gdzie przebieg wyniosl ze 3 tys km rocznie. Do dzis nie rozumiem po co w tym aucie znalazlo sie LPGie. Choc kiedy nim jezdzilem zeby nie stal w garazu to tankowanie dla 17latka gazu bylo jazda prawie jak za darmo bo nie ponosilem zadnych kosztow serwisowych
Pomiajjac wszystkie usterki ecotecow opla + lpg zloooo najlepszy samochod z tamtych lat pomiedzy passatem i mondeo (chodzi mi o prowadzenie, wyglad, wnetrze). Oczywiscie pomiajajac jeszcze fakt ze chytala go rdza tu i owdzie jak to z Oplami bywa.
Silnik 1.6 16V 100KM to bylo absolutne minimum choc do setki cos lekko ponad 12 sekund i v max 188/h (na 4 biegu lecial do 180 km/h co nawet sprawialo ze jakas dynamika w tym aucie byla). A wiec wyniki na papierze calkiem dobre. Ponizej 3 tys obrotow przyspieszanie nie nalezalo do najzwawszych. Za to na trasie takiej szybszej spokojnie osiagalo sie 6litrow na 100km benzyny (przed zagazowaniem). O dziwo te ecoteci 1.6 1,8 2,0 16v maja bardzo przyjemny dzwiek i to bylo fajne (oczywiscie to nie samo co np 2,5 V6).
Skrzynia biegów poprawna, może minimalnie za głeboko wchodzące biegi ale działa dobrze, fajne przełozenia, biegi wchodziły zawsze bez problemu, dośc długa 4rka
Zawieszenie w tym samochodzie to jest duzy plus, chyba najmocniejsza strona. Jesli jest w pelni sprawne to daje duzo radosci z jazdy, czulosc ukladu kierowniczego jest w sam raz choc przez ostatnie 2-3 lata mialem wrazenie ze juz nie jest takie jakie byc powinno w sensie stawiania oporu. Zawiesznie fajnie spasowane jesli chodzi o pokonywanie zakretow i jednoczesnie konfort podrozy. Mi bardzo dopowiadalo. Pamietam ze troche czesci w zawieszeniu zostalo wymienionych
We wnetrzu miejsca pod dostatkiem (choc na dziesiejsze standardy to tyl uznany zostanie raczej za przyciasnawy), podstawowe siedzenia calkiem fajnie wyprofilowane i niezle trzymanie, kanapa z tylu tez fajnie wyprofilowana, nawet boczne trzymanie zapewnia ale 5 osoba po srodku placi za to niewygodnym miejscem. Jakosc spasowania jak na jeden z podsawowych modeli bardzo dobra, zastrzezenia do materialu manetki lewarki biegow ktory sie wytarl, przedarl momentalnie. Materialy generalnie miekkie i przyjemne w uzytkowaniu, choc nie brakowalo plastkiku ktory juz mie byl taki fajny (ale nie tak ochydny jak np w golfie V golasie z korbkami w drzwiach). Boczki na drzwiach razem z uchytem gdy zamykasz drzwi skrzypia, trzeszczaly bardziej im auto bylo starsze. W czasie jazdy np na wbojach duzo roznych dzwiekow spod deski rozdzielczej sie przedostawalo i oczywiscie tendencja wraz z wiekiem smaochodu rosla. Bagaznik 500 litrow w sedanie to bylo cos, byl duzy, duzo rzeczy nawet z kolem zapasowym ktore wylecialo z wneki na rzecz butli z gazem.
+ dobre wlasciwosci jezdne
- LPG i rdza
Reszta to taki normalny samochod ktoremu nic nie brakuje.